Księga gości

Zanim dodasz swoją wiadomość, pamiętaj, że wszystkie wpisy w księdze gości są moderowane. Jeśli zawierają treści obraźliwe, obsceniczne lub wulgarne, nie zostaną opublikowane na tej stronie. Adres e-mail, który podasz poniżej, nie zostanie upubliczniony na stronie. Wszystkie pola są wymagane.

Dodaj swój wpis do księgi gości

 
 
 
 
 
Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe.
Twój adres E-mail nie będzie publikowany.
Wpis będzie widoczny w księdze gości po naszej moderacji.
krystyna skowronekkrystyna skowronek wrote on 9 września 2015 on 17:35:
Bardzo ciche i spokojne miejsce,schludne , smaczne i estetycznie podane posilki.Gospodarze domu sympatyczni mila atmosfera.Szczerze polecam wszystkim odwiedzajacym NASZE SANKTUARIUM MATKI BOZEJ w Czestochowie. Krystyna z Jarocina
KlaudiaKlaudia wrote on 27 lipca 2015 on 15:42:
Szczęść Boże! Trzeba przyznać że Dom Rekolekcyjny spełnia wszelkie oczekiwania. Przestronne a przede wszystkim CZYSTE pokoje z łazienkami, piękna kaplica, czytelnia oraz pokój gościnny tzw. kawiarenka gdzie można spokojnie napić się kawy. Muszę wspomnieć także o bardzo dobrym jedzeniu. Miło wspominam pobyt w Domu. Dziękuję i Pozdrawiam!
MartaMarta wrote on 1 lutego 2014 on 10:21:
Szczęść Boże ! W domu pielgrzymkowym spędziłam niejedne rekolekcje, bogate w duchowe doświadczenia i pogłębienie relacji z Bogiem. Dlatego spieszę z pytaniem, kiedy będą organizowane jakieś rekolekcje dla świeckich, dla młodych, jak były kiedyś? Bardzo na takie czekamy ! Życzymy wszelkiego błogosławieństwa mieszkańcom Domu !
Małgorzata SkrzypczykMałgorzata Skrzypczyk wrote on 28 grudnia 2013 on 06:43:
Dzięki naukom przedmałżeńskim w tym Domu Rekolekcyjnym zostałam napełniona Duchem Świętym, dokonały się we mnie wielkie zmiany, które pozwoliły mi w dojrzały sposób przygotować się do ślubu. Obraz wiszący w Kaplicy "Jezu Ufam Tobie" pomógł mi odkryć tajemnicę prawdy i uwierzyć, że prawda uwalnia. 5 października w dniu św. Faustyny (całkiem przez przypadek wybraliśmy tą datę) odbył się nasz ślub. Wierzę, że moje nawrócenie miało miejsce w tym Domu Rekolekcyjnym i dziękuję Bogu, że postawił mi na drodze Księdza Roberta. Nie ma nic bardziej pięknego jak życie w prawdzie. Chwała Tobie Panie.
AleksandraAleksandra od Bydgoszczy wrote on 6 marca 2013 on 13:19:
Wspaniałe warunki, kaplica na miejscu, cisza,komfortowe pokoje.polecam.
dominika szymanowskadominika szymanowska wrote on 31 stycznia 2013 on 19:48:
dziękuje Bogu że należę do wspólnoty ruchu czystych serc to tu uczę się jak żyć w czystości przed małżeńskiej i kroczyć droga czystej miłości jaką Pan Bóg mi przygotował . Przyjechałam na te rekolekcje aby przeżyć pięknie sylwester z modlitwą i tańcami za rok tez przyjadę
Helena i Marian MatysHelena i Marian Matys wrote on 4 lutego 2012 on 22:25:
Owoce rekolekcji RCSM rodzą się w naszym małżeństwie dalej chociaż same rekolekcje się już skończyły! Wyjechaliśmy z takim bagażem dobra z tego domu, że bardzo nie chcemy tego zmarnować. Jeszcze nigdy nie byliśmy tyle razy pobłogosławieni w tak krótkim czasie - więc porządne mury, które sobie zbudowaliśmy musiały pęknąć:). Dziękujemy Panu Bogu, że nam OCZYŚCIŁ serca. Niech Bóg będzie uwielbiony! PS. Dziękujemy ks. Robertowi, że od pierwszej chwili pomagał nam czuć się w tym domu jak u siebie.
Marcin FilipiukMarcin Filipiuk wrote on 1 lutego 2012 on 15:15:
Jestem informatykiem mam 28 lat. Wczoraj wróciłem z rekolekcji RCS połączonych z sylwestrem w Częstochowie. To był niesamowity czas. Na nowo się tam „narodziłem”. Ksiądz Robert wygłosił bardzo ciekawe konferencje, które prowadziły do refleksji nad tym jak przeżyliśmy miniony rok, za co Bogu i innym ludziom chcemy podziękować a za co chcemy i powinniśmy przeprosić oraz o co prosimy, co chcemy zmienić w przyszłym roku. Niezwykłe były też kazania podczas Mszy Świętej każdego dnia. Duch Święty wyraźnie posłużył się księdzem Robertem. Jego kazania były bardzo proste, jasne i jak by przygotowane specjalnie dla mnie, mocno mnie poruszyły i dały do myślenia. Na rekolekcjach było także dużo śpiewu, uwielbienia, dziękczynienia, błogosławieństwo i modlitwa wstawiennicza. Był także moment milczenia, wyciszenia i nabożeństwo pokutne przygotowujące do spowiedzi. Spowiadałem się bardzo długo, Pan powyciągał wszystkie kolce grzechu z mego serca, a potem na modlitwie uzdrowił i wypełnił pozostałe rany. Po tak przeżytym czasie mam serce pełne pokoju i radości, nie mogę się doczekać kolejnych rekolekcji RCS oraz spotkania z moją lokalną wspólnotą RCS. Nie zabrakło także zabawy tanecznej jak na prawdziwego sylwestra przystało. Przyjechali tam wspaniali ludzie, nawiązałem liczne nowe znajomości. To mój najlepiej spędzony sylwester w życiu. Podczas czasu przeznaczonego na świadectwa, jedną z osób które je dawały był pewien chłopak, który od razu wyszedł z tacą więc pomyślałem, że to pewnie będzie ksiądz J, ale na szczęście nie chciał zbierać na tacę tylko podał tacę aby każdy wybrał/wylosował sobie świętego, którego lepiej pozna i który będzie mu towarzyszył przez kolejny rok. Ten prawdopodobnie przyszły ksiądz powiedział bardzo interesujące świadectwo, w którym nie zabrakło także Bożego poczucia humoru. Ale nie powiem Ci o czym mówił, wybierz się na rekolekcje powołaniowe, a tam pewnie go spotkasz i usłyszysz je bezpośrednio od niego.
MM wrote on 8 stycznia 2012 on 20:09:
Szczęść Boże, Przełom roku w Domu rekolekcyjnym, czas wylania mnogości łask i umocnienia serc, doświadczenie żywej i kochającej obecności Jezusa. Dziękuję Księdzu Robertowi za głoszenie nam Słowa Bożego z Mocą,za treści, które przenikały do naszych serc i umysłów, czasem czyniąc zamieszanie w zastanym status quo ale po to, by wydać dobry owoc, za zaangażowanie by nasz czas w DR był tak pięknie przeżyty i wszystkim, którzy przyczynili się do przygotowania tego niesamowitego spotkania. Ufam, że gdy pozwoli się Panu działać w naszych sercach On przyjdzie z pokojem i jak prawdziwy lekarz w swoim czasie będzie nas uleczał. Trzeba tylko każdego dnia uczyć się od Niego, przyjmować z ufnością jego Słowo i oddawać każdą sprawę, w pokorze i zawierzeniu, że On, choć wie wszystko, przenika czas i przestrzeń, widzi cierpienia swoich dzieci- czeka na znak naszego przyzwolenia by działać w nas z mocą. Owoce czasu skupienia z Ruchem Czystych Serc dzieją się w moim życiu do tej pory, od zwątpienia w to czy jestem zdolna trwać we wspólnocie, skoro jej dzieła są tak wielkie, a ja słaba i niedoskonała, z drogą przed sobą nieznaną, przez łaskę ufności w Boże Słowo, że On jest ze mną cokolwiek będzie. Pan prowadzi przez różne doświadczenia, uczę się powierzać Mu wszystkie sprawy, te błahe i te, które są moim krzyżem. Trzymajmy się razem Jezusa! M.
Marta S.Marta S. wrote on 16 grudnia 2011 on 10:02:
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Dziękuję ogromnie za możliwość pobytu w Domu Chrystusowców, piękny dom, a zwłaszcza kaplica - przestronnie, cicho... No i bł. ks. Jerzy czuwa na ołtarzu :) Zadbane przytulne pokoje, kawiarenka i przepyszne posiłki.. No i oczywiście, wręcz przede wszystkim to, co czyni ten Dom przyjaznym domem -> Księża Robert i Mariusz jako Gospodarze są wspaniali! Boży Giganci :) Naprawdę. Człowiek naprawdę czuje się tam jak u siebie, jakby sam Jezus przyjmował nas do siebie... Wielkie Bóg zapłać i SZCZĘŚĆ BOŻE !!
Paweł OsesPaweł Oses wrote on 28 listopada 2011 on 23:37:
Znakomita atmosfera, świetne jedzenie, przytulne pokoje no i uśmiechnięty Ksiądz Robert. Jedyny minus to nieobecność Księdza Mariusza. Nadrobimy następnym razem :-) Pozdrawiamy i dziękujemy! Bella, Paweł, Ignaś i Filipek
JolaJola wrote on 27 listopada 2011 on 21:18:
Witam serdecznie! Dziękuje za życzliwość,ciepło,uśmiech.To wszystko mnie spotkało w Domu Rekolekcyjno Pielgrzymkowym. Wspaniale przygotowane Rekolekcje. Dziękuje za wartościowe Katechezy. Bardzo polecam to gościnne miejsce. Z pamięcią w modlitwie Jola:)
Tomasz StachowiakTomasz Stachowiak wrote on 15 listopada 2011 on 19:39:
Witam, rekomenduję wszystkim pielgrzymom nocleg w Domu Pielgrzyma Chrystusowców w Częstochwie. Gospodarz Domu bardzo życzliwy i gościnny. Atmosfera domu - w sam raz na rekolekcje. Czyste, schludne pokoje, łazienki w pokojach. Kaplica, czytelnia, kawiarenka gdzie można zaparzyć kawę. Dojście pieszo na Jasną Górę - około 30 min. Przystanek autobusowy około 150-200 m - dwie linie autobusowe, które dojeżdżają w okolice Jasnej Góry. Linia 19 - dojeżdza do okolic dworca Częstochowa Stradom.
Asia i WojtekAsia i Wojtek wrote on 30 października 2011 on 07:39:
Witamy serdecznie, bardzo dziękujemy za gościnę podczas rekolekcji dla Animatorów RCS (21-23.10.11). Dom jest przepiękny, warunki doskonałe, ale najważniejsza jest ciepła atmosfera Domu, która sprawia, że chciałoby się zostać tam na dłużej...na pewno odwiedzimy to niezwykłe miejsce niebawem. Pozdrawiamy serdecznie, z Bogiem! PS a jedzenie przepyszne!:)
Monika i Łukasz DoboszMonika i Łukasz Dobosz wrote on 24 października 2011 on 10:42:
Chcieliśmy serdecznie podziękować za możliwość przebywania naszych gości weselnych w Domu Towarzystwa Chrystusowego . Serdecznie dziękujemy za gościnę, widok naszych szczęśliwych i zadowolonych z pobytu gości był dla nas bezcenny. My osobiście dziękujemy księdzu Robertowi Biel oraz wszystkim Braciom za okazane serce, zrozumienie i życzliwość oraz za świetną organizację pobytu naszych gości. Dziękujemy z całego serca, pamiętamy o Księdzu i pozdrawiamy serdecznie!! Monika i Łukasz
ŁukaszŁukasz wrote on 29 września 2011 on 16:43:
Szczęść Boże, miałem przyjemność odbyć rekolekcje liturgiczne w Domu w Częstochowie jakiś czas temu. Warunki były doskonałe, dużym plusem są łazienki w każdym pokoju. Dom jest nowy i piękny, dziękuję za gościnę!
Małgosia i MarekMałgosia i Marek wrote on 12 kwietnia 2011 on 09:59:
Gorąco polecamy Dom Rekolekcyjno-Pielgrzymkowy księży Chrystusowców. Jesteśmy świeżo po rekolekcjach dla zakochanych i narzeczonych. Wróciliśmy bardzo zadowoleni i już widzimy pierwsze owoce tych kilku dni z Bogiem i drugim człowiekiem. Dom położony jest w spokojnej okolicy, zadbany i czysty. Piękna kaplica, która jest zawsze otwarta. Dom położony blisko Jasnej Góry i dworca pkp i pks( dojazd jednym autobusem). Wspaniałe miejsce na odpoczynek i wyciszenie. Pozdrawiamy MiM.
Andrzej SałatekAndrzej Sałatek wrote on 10 stycznia 2011 on 10:43:
Pozdrawiam serdecznie z Łodzi. Życzę Domowi siły i pięknego rozwoju!

Comments are closed.